W Brazylii spedzilem zaledwie 2 tygodnie, to prawie nic jak na tak
potezny kraj. Mialem czas tylko na 3 miejsca: wodospady
Iguasu, Florianopolis oraz Rio de Janeiro. Iguasu sa tak
oszolamiajaco potezne i piekne ze trudno je opisac.
Florianopolis to nowoczesne miasto na wyspie. W
okolicy duzo pieknych plaz, ktore jednak nie moga sie rownac
z tymi w Rio. Tam plaze i palmy przeplataja sie ze skalistymi
wzgorzami, a nad miastem goruje ogromny "Chrystus Wybawiciel".
wiecej