23 wrzesnia 2006 szczesliwie wyladowalem w Mexico City. To
ogromne,
20-to milionowe miasto okazalo sie calkiem bezpieczne i przyjazne.
Od
samego poczatku spotykam ludzi ktorzy szczerze staraja sie mi pomagac
we wszystkim co robie. Zupelnie przypadkowo napotkanym
ludziom bardzo
zalezy zeby jak najlepiej zapamietac ich kraj.
wiecej