Pomimo tego, ze juz cwierc wieku minelo od rewolucji Sandinistow w 1979
roku, Nikaragua ciagle jest kojarzona z przemoca. Dla mnie
ten
kraj ma same zalety. Po pierwsze, jako najbiedniejszy kraj w
regionie jest rowniez bardzo tani. Po drugie, znajduje sie
tam
wiele aktywnych wulkanow, ladne plaze i ogromne jezioro Nikaragua.
W jeziorze tym zyja ryby niespotykane nigdzie indziej na
swiecie,
np slodkowodne rekiny. Obawialem sie ze dokucza mi upaly ale
klimat okazal sie zupelnie znosny, 30 - 32C. Styczen to pora
sucha i zarazem najmniej upalna, co oznacza szczyt sezonu
turystycznego. Jedynym minusem Nikaragui jest czestotliwosc z
jaka ludzie prosza o pieniadze w miejscach turystycznych.
Jestem
pewny ze wielu jest w potrzebie w kraju gdzie bezrobocie siega 50% ale
nie moge sie zgodzic z ich sposobem myslenia ¨powinienes mi cos
dac
bo ty masz wiecej¨.
wiecej